Rzym w 2 dni

Rzym w 2 dni

Rzym od wielu wieków przyciąga podróżnych z całego świata. Pielgrzymów, władców, uczonych, lub po prostu zwykłych ludzi ciekawych tego mistycznego miasta. Miasta, które od zawsze zachwycało i zachwyca nadal. Rzym jest jednym z najchętniej odwiedzanych miast na świecie. Żeby go poznać nie wystarczą 2 dni. Ba! Nie wystarczy i miesiąc. Jest jednak parę miejsc, które trzeba zobaczyć mając chociażby wolny weekend. Ten krótki przewodnik jest właśnie dla tych, co w Rzymie się śpieszą.

Dzień 1

Zwiedzanie Rzymu proponuję od jego chrześcijańskiego centrum, a zarazem centrum chrześcijańskiego świata –Watykanu (1). Na co dzień miejsce pełne pielgrzymów z całego świata. Watykan wart jest jednak zwiedzenia nawet gdy nie jesteśmy częścią Kościoła katolickiego. To miejsce gdzie tworzyli najwięksi artyści, gdzie zapadały ważne dla świata decyzje. Obecnie Watykan, mimo iż jest osobnym państwem, zajmuje niewielki skrawek w centrum Rzymu obejmujący Bazylikę i Plac św.Piotra, siedziby papieża i jego pracowników czy ogrody watykańskie.

Wizytę w Watykanie zaczynamy od tej pierwszej – Bazyliki św.Piotra (2). Imponująca budowla jest najważniejszym kościołem katolickim na świecie i drugim co do wielkości. Wybudowano ją na grobie św. Piotra, a jej obecny wygląd zawdzięczamy XVI-wiecznym przebudowom pod wodzą m.in. Bramantego, Michała Anioła czy Rafaela.

Wewnątrz bazyliki, w jej centralnej części znajduje się zaprojektowany przez Berniniego barokowy baldachim (3)przykrywający miejsce pochówku świętego. Aby dostać się do symbolicznego grobowca należy wejść osobną bramą prowadzącą do grobów watykańskich(4), w których spoczywają wszyscy papieże.

Będąc w Bazylice warto również wdrapać się na jej kopułę(5), z której rozpościera się niepowtarzalny widok na Wieczne Miasto. Wejście również z zewnątrz, a jego koszt to 5 euro (bez użycia windy).

Musimy pamiętać, że aby wejść do Bazyliki św.Piotra nie możemy mieć odkrytych ramion, ani kolan. Inaczej zostaniemy po prostu wyproszeni.

Widok z Bazyliki św.PiotraWidok z Bazyliki św.Piotra

Opuszczając Watykan

Idąc od Placu św. Piotra szeroką via della Conciliazione, dojdziemy do słynnego Zamku św.Anioła (6). Oryginalnie budowla miała służyć jako mazuoleum cesarzy rzymskich. Po upadku cesarstwa przejęli ją papieże łącząc podziemnym przejściem z Watykanem. Obecnie w Zamku św.Anioła znajduje się muzeum wojska.

Castel San AngeloZamek św.Anioła

Od Zamku przez rzekę Tybr przechodzimy Mostem św.Anioła (7) ozdobionym uskrzydlonymi rzeźbami, a stamtąd wąskimi uliczkami (niektóre z nich nie zostały poszerzone od 2000 lat) udajemy się na Piazza Navona (8).

Słynny prostokątny plac jest pełen artystów, malarzy, sklepikarzy i turystów z całego świata. W jego centralnej części znajduje się zaprojektowana przez Berniniego Fontanna Czterech Rzek (9). Fontanna symbolizuje cztery wielkie rzeki ówczesnego świata – Nil, Dunaj, Rio de la Plata i Ganges.

Niedaleko Piazza Navona znajduje się Panteon (10). Świątynia na cześć wszystkich bogów wybudowana była na rozkaz cesarza Hadriana. Gdy Rzym stał się centrum chrześcijaństwa – świątynie tę przerobiono na katolicki kościół. Uwagę przyciąga głównie ogromny oculus, czyli po prostu otwór w kopule. W Panteonie znajdują się również groby króla Wiktora Emmanuela II oraz Rafaela.

Di Trevi i Spagna

Pewnie już jest późno i jesteście bardzo zmęczeni. Są jeszcze jednak dwa miejsca, które jeszcze dziś trzeba zobaczyć. Do pierwszego z nich – Fontanny di Trevi (11) – mamy od Panteonu ok 600 metrów. Po drodze można nabrać sił w jednej z niewielkich pizzerii jakich w Rzymie mnóstwo. O dziwo ceny wcale nie są wygórowane.

Sama fontanna może trochę romantyków rozczarować. Morze turystów skutecznie utrudnia romantyczne chwile. To samo może nas spotkać w drugim wspomnianym miejscu – na Placu Hiszpańskim (12). Słynne Schody Hiszpańskie (13) są okupowane przez turystów dzień i noc. Niemniej jednak oba te miejsca urzekają swą atmosferą. Usiądźmy więc na schodach i rozkoszujmy się Rzymem.

Dzień 2

Drugi dzień w Rzymie przeznaczymy na poznawanie najstarszej historii Wiecznego Miasta i wsłuchanie się w muzykę starożytnych ruin. Zaczynamy więc od symbolu miasta –Koloseum (1).  Antyczna budowla jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków na świecie. Amfiteatr wzniesiono w I w. n.e. Służył przede wszystkim walkom gladiatorów, inscenizacjom bitew morskich oraz polowaniu na dzikie zwierzęta. Koloseum mogło być również areną męczeństwa pierwszych chrześcijan – nie ma jednak na to żadnych dowodów. Co ciekawe system korytarzy, wejść i wyjść do Koloseum, ciągle jest wzorem dla współczesnych architektów obiektów sportowych na całym świecie.

KoloseumKoloseum

Bilet łączony do Koloseum pozwoli nam również na zwiedzenie Forum Romanum (2) i Palatynu (3). To pierwsze znajduje się tuż obok amfiteatru i właśnie tam teraz się udajemy. Położone między sześcioma wzgórzami Foro Romano było centrum antycznego Rzymu. Obecnie pozostały ruiny. Niemniej jednak pomiędzy nimi człowiek przenosi się w czasie i próbuje sobie wyobrazić jak wyglądało miasto za czasów cesarzy.

Spacer w ruinach

Przez Foro Romano spacerujemy Via Sacra (4) aż do wzgórza zwanego Kapitol (5). Od tej nazwy wiele języków wzięło swoje słowo „stolica”. To właśnie tu na Kapitolu rzymskim podejmowano najważniejsze decyzje starożytnego świata. Obecnie na wzgórzu mieszczą się Muzea Kapitolińskie (6). W centralnej części placu stoi pomnik Marka Aureliusza, a trochę z boku, w cieniu pałacu słynna Wilczyca Kapitolińska (7). Jest to jednak tylko kopia, oryginał znajduje się w muzeum tuż obok.

Kapitol zdominowany jest jednak przez imponujący Ołtarz Ojczyzny (8), wzniesiony na przełomie XIX i XX w. jako symbol zjednoczenia Włoch.Od frontu postawiono pomnik Wiktora Emmanuela – pierwszego króla zjednoczonych Włoch. Wewnątrz Altare della Patria znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza.

Altare della PatriaOłtarz Ojczyzny

Miasto bazylik

Rzym – jako siedziba papieży, jest również miastem, w którym znajdują się aż 4 bazyliki większe. Dla porównania w Polsce nie ma ani jednego kościoła tej rangi. Pierwszą z nich zwiedziliśmy już wczoraj. Zostały jeszcze trzy: Bazylika św.Jana na Lateranie, Bazylika Santa Maria Maggiore i Bazylika św.Pawła za Murami. Czasu starczy chyba tylko na dwie pierwsze.

Z ciekawostek: Bazylika św. Jana na Lateranie (9) jest siedzibą biskupa Rzymu – notabene – papieża. Znajdują się w niej schody, po których rzekomo Chrystus wchodził do Piłata. Rzesze pielgrzymów pokonują te schody na kolanach. W Santa Maria Maggiore (10) znajdują się natomiast relikwie żłóbka, w którym Chrystus przyszedł na świat.

Ostatnią bazyliką jest Bazylika św. Pawła Za Murami (11). Nazwa wzięła się od historii śmierci świętego, który został ścięty za Bramą Ostyjską, czyli za murami Rzymu. Dokładnie w tym miejscu zbudowano kościół. Dostać się do niego można korzystając z niebieskiej linii metra i wysiadając na przystanku Basilica di San Paolo.

Alternatywnie

Gianicolo (1) – wzgórze, z którego rozciąga się niezwykła panorama miasta.

Trastevere (2) – czyli Zatybrze, niegdyś najuboższa dzielnica Rzymu, obecnie odradza się trochę jak krakowski Kazimierz.

Kwirynał (3) – jedno z mitycznych rzymskich wzgórz, obecnie siedziba prezydenta republiki.

Ten plan to jedynie namiastka Rzymu. Jego niewielki skrawek, niewielki skrawek jego zabytków i całej historii jaką w sobie skrywa. Szkic trasy, którą można przebyć w ciągu dwóch dni spędzonych w stolicy Włoch. Naprawdę warto wybrać się do Rzymu na dłużej.



Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.